Ofiary nie chciałeś

Dlaczego Bóg odrzuca dary i ofiary jakie ludzie przynosili do świątyni? Oto w Ps 40:7 czytamy; "W ofiarach i darach nie masz upodobania, nie żądasz całopalenia ani ofiary za grzech, lecz otworzyłeś uszy moje.“ A znowu w księdze Jer 6:20„ Na co sprowadzacie Mi kadzidło ze Saby albo wyborny korzeń trzcinowy z dalekiej ziemi? Nie podobają Mi się wasze całopalenia, a wasze krwawe ofiary nie są Mi przyjemne.“ Wasze całopalenia nie sprawiają mi żadnej przyjemności, mówi Stwórca“. A w Ps 51:16„ Ty bowiem nie radujesz się ofiarą i nie chcesz całopaleń, choćbym je dawał.“ Dlaczego Bóg Jahwe nie rozkoszował się ofiarami swego ludu, składanymi zgodnie z wymogami prawa? Dlaczego nie sprawiało mu to rozkoszy? Przyjrzyjmy się temu bliżej. Otóż w Prz.15:8,9 czytamy;„ Ofiara bezbożnych budzi odrazę w Jahwe, ale w modlitwie prawych ma On upodobanie. Droga bezbożnego wzbudza odrazę w Jahwe, lecz miłuje On tego, kto postępuje sprawiedliwie.“ Nasz Bóg, przypatrując się postępowaniu Żydów, którzy dopuszczali się wszelkiego oszustwa, chciwości, nienawiści, a jednocześnie udających ludzi wierzących w Boga, hojnych, nie żałujących pieniędzy na ofiary, nie znajdował w nich upodobania.

Ofiara niegodziwców jest dla Jahwe Boga obrzydliwością, jeszcze bardziej gdy ją przynosi z rozpasaniem Przy.21:27. Nasz Bóg jest pełen prawości, prawdy i sprawiedliwości, ma wgląd w nasze serca, widzi co tam mamy! A prorok Izajasz tak mówi; „Cóż mi po mnóstwie waszych ofiar krwawych? - mówi Jahwe. Syt jestem całopaleń z baranów i tłuszczu cielców tuczonych. Nie mam [już] upodobania we krwi wołów, jagniąt i kozłów. Gdy się przede mną zjawiacie - któż tego od was wymaga, byście deptali po moich dziedzińcach? - nie przynoście mi już obiat kłamliwych. Dym kadzielny wzbudza we mnie odrazę. Nowiów, szabatów, zwoływania zebrań, obłudy, zgromadzeń świątecznych nie mogę znieść [dłużej]. Dni nowiu, świąt waszych [obchody] znienawidziłem zupełnie; stały się dla mnie ciężarem, znużyło mnie ich znoszenie. Gdy dłonie swe do mnie wyciągać będziecie, zasłonię oczy przed wami, a chociaż mnożyć będziecie modły, Ja wcale słuchać nie będę. Krwią ociekają wasze ręce! Obmyjcie się i oczyśćcie! Usuńcie sprzed oczu moich zło waszych bezecnych postępków! Przestańcie czynić nieprawość! Uczcie się pełnić dobre uczynki, szukajcie tego, co sprawiedliwe! Poskromcie ciemięzcę; Prawo przyznajcie sierotom i wdowy bierzcie w obronę! - Iza 1:11:17.

Widzimy tu wyraźną sugestię przyszłej zmiany co do składania ofiar. Bóg miał dość, przecież nie można było tego tolerować cały czas. Nie może być tak, że gromady nicponi i niegodziwców będą odchodzić usprawiedliwieni z domu Bożego przez to, że zapłacili za barana i złożyli go w ofierze. Ofiary traktowali jak kupowanie sobie usprawiedliwienia. Oto dał barana i spokój, teraz może iść i dalej grzeszyć i tak do przyszłego roku, do następnego barana. Wielu ludzi w różnych religiach stosuje podobne metody usprawiedliwienia. Od odpustu do odpustu, od datku do datku, od spowiedzi do spowiedzi. Tymczasem Bóg mówi: Kaz 5:1 Lepiej jest słuchać niż składać ofiarę, lepiej się czegoś nauczyć, dowiedzieć się coś o wymaganiach Boga, dlatego słuchanie ważniejsze jest od ofiary. "Czynienie sprawiedliwości i sądu bardziej się podobają Jahwe niż ofiara“ Prz 21:3. Składanie ofiar bez angażowania serca jest pustą formalnością, rzeczą bezwartościową. Przeczytajmy jeszcze; Amo 5:21-24„ Nienawidzę waszych świąt i gardzę nimi, czuję odrazę do waszych uroczystości. Gdy mi składacie ofiary całopalne i ofiary z pokarmów, nie mam w nich upodobania, a na ofiary dziękczynne z waszych tucznych cielców nawet nie spoglądam. Oddalcie ode mnie zgiełk waszych śpiewów, nie chcę słuchać brzęku waszych harf! Ale raczej niech prawo jak woda płynie swym biegiem, a sprawiedliwość jak strumień, który nigdy nie wysycha."Te słowa są bardzo wymowne, właściwie nie ma co dodać. Wielbienie Boga nie może być formalizmem bo staje się obłudą tak potępianą przez Jezusa Mat 23:28. W księdze Mich 6:8 czytamy; „Wskazano ci, człowiecze, co dobre i czego Jahwe żąda od ciebie: jedynie, byś strzegł sprawiedliwości, ukochał miłosierdzie i żył w pokorze wobec Boga swego.“ Sprawiedliwość, miłosierdzie, pokora, dobroć, prawość oto czego żąda Stwórca Wszechświata Bóg Jahwe. Ofiary które składano powinny być zupełnie inne od tych tucznych baranów. Bóg więc mówi, a kto słucha, usłyszy to i będzie wiedział co czynić, jak żyć, jak postępować, jak zdobyć Jego uznanie, jakie zanieść mu ofiary. Taki nie będzie polegał jedynie na uczynku, na ofierze, na datku, lecz zaangażuje swe serce do czynienia tego co dobre Iz 1:16,17. Uczcie się czynić dobro, szukajcie sprawiedliwości, wydajcie prawy wyrok. Również Jezus uczył tego, że nie uczynek złożenia ofiary ma znaczenie, lecz to co jest ważniejsze dla Boga, czyli sprawiedliwość i miłość do Boga Łk 11:42. Bo przecież miłość do Boga to podstawowe przykazanie Boga a miłowanie bliźniego nie powinno być dla nas ciężarem 5 Moj 6:5; Mar 12:33. Każdy więc powinien się nauczyć, że są rzeczy ważniejsze od ofiary materialnej, fizycznej Mt 9:13; 12:7; 23:23. Nie można lekceważyć tego co ważniejsze, a skupić się na koprze i kminie, ofiarach o lichej wartości. Niestety nie tylko organizacja faryzeuszy skupiała się na ciągłym składaniu takich ofiar z których klasa duchownych czerpała korzyści. Dzisiejsze organizacje religijne, podobnie jak faryzeusze zabiegają o ciągłe składanie ofiar, potrzebują ich dla kast przewielebnych swoich a nie dla Boga. Umęczają swoje społeczności ciągłym zbieraniem datków, pracy przy budowie sal zebrań, kościołów, wielkich gmachów. Jednak zapomnieli całkowicie o sprawiedliwości, miłości i miłosierdziu. Przewielebni ci, zapomnieli całkowicie o tym że Boga należy czcić duchem i prawdą Jan 4:24, zamiast tego liczy się pieniądz, pieniądz i jeszcze raz pieniądz. Jaka jest więc wartość ofiar jakie składają? Jaka jest wartość ich cielców i baranów? Czy nie umęczyli Boga swymi ofiarami typowo cielesnymi? W księdze Oz 6:6 czytamy“ W miłości bowiem mam upodobanie, a nie w ofiarach, i bardziej - w poznaniu Boga niż w całopaleniach.“Gdyby ludzie chcieli poznać Boga, poświęcić trochę czasu na czytanie Słowa Bożego, przemyślenia, zastanowienie się, odnieśliby większą korzyść niż składając formalne ofiary. Posłuszeństwo jest lepsze od ofiar 1 Sam 15:22. Duchowni sami czynią zło i usprawiedliwiają tych którzy się go dopuszczają, na urzędach trzymają nikczemników, o sprawiedliwość nie dbają, w efekcie tego ołtarz Jahwe pokryty jest płaczem i wzdychaniem pokrzywdzonych, Mal 2:13,17. Wielcy dygnitarze uważają że skoro ktoś służy organizacji, to Bóg ma w nich upodobanie, nawet jak czyni zło. Utrudzili Boga Jahwe takimi poglądami, zmęczyli go tak że ma dość. Nadchodzi wielka zmiana tych obyczajów.

Tę zmianę ofiar, tę wielką reformę co do ofiar składanych Bogu, rozpoczął już Jezus. Zobaczmy do listu Heb.10:5-9 Apostoł mówi tu o tym, że Bóg już dawno zaplanował zmianę ofiar, na ofiarę doskonałą. I tak ofiary za grzech jakie raz w roku składał arcykapłan, wchodząc do przybytku z krwią cielców i kozłów, pomazując narożniki ołtarza i kropiąc nią, zamienia Bóg na doskonałą ofiarę Jezusa Chrystusa, naszego arcykapłana który złożył własne życie za nas i przedkłada je Bogu, kropiąc i pomazując rogi ołtarza złotego, który jest przed Bogiem Obj 9:13. Te wydarzenia pokazują nam, że ofiary składane w literalnej świątyni, były tylko cieniem doskonałych ofiar, trwale gładzących grzechy Kol 2:17; Heb 9:11,12. Chrystus raz jeden złożył ofiarę i doprowadził do trwałego uświęcenia wierzących Heb10:10,12,14.

Jego ofiara była prawdziwie doskonała. Kiedy Jezus mówi: „Oto przychodzę aby spełnić wolę Twoją“, jest to prawdziwie cenna ofiara dla Boga Ef 5:2 prawdziwa miła woń dla Boga i prawdziwy przykład wierności, oddania i lojalności wobec Boga Jahwe, a dla nas przykład i wzór spełniania woli Bożej, do śmierci. Mamy naśladować Jezusa Chrystusa który wiedział co to sprawiedliwość i miłosierdzie a jego ofiary nie były czcze Heb 2:17; Mat 20:34. Ofiara Jezusa miała uznanie Boga. A co z tymi cielcami i baranami składanymi przez lud? Ofiary ludu w postaci cielców, baranków, chlebów, mąki, wina itd; zostały usunięte i zastąpione nowym, tamto też było tylko obrazem. Rzeczywistością są ofiary duchowe, dziękczynienie, wysławianie pokora ducha, Ps 50:14; 51:17. Teraz my mamy być ofiarą żywą dla Boga Rz 12:1,8.Składamy teraz owoc naszych warg, nasze pieśni pochwalne, podziękowania, wysławianie Bożego imienia Efe 5:19,20, Rzym 15:9. Nasze ciała możemy składać Bogu jako ofiarę żywą, świętą, nieskażoną jak nieskażone baranki 3 Moj 22:20, Rz 6:13. A nasze członki jako oręż prawości, teraz możemy grać i śpiewać naszemu Bogu Jahwe, teraz możemy opowiadać wśród narodów jego chwałę i jego poczynania Ps 9:11, Ps 105:1, Ps 107:22. Te duchowe ofiary ustanowione zamiast ofiar fizycznych, zastąpiły tamte całkowicie. Teraz już nie potrzebujemy kasty kapłańskiej która by nas reprezentowała przed Bogiem 1Tym 2:5. Mamy teraz doskonałego arcykapłana, jedynego pośrednika, On i tylko On stawia się za nami przed Bogiem.

Przez niego więc składamy Bogu ofiary wysławiania Heb 13:15. Sami modlimy się wylewając ofiarę prosto z serc naszych, przejawiamy miłosierdzie, wysławiamy Boga, nikt za nas niema prawa tego robić. Nie potrzebujemy już żadnych przewielebnych, udających pomazańców Bożych, ponieważ prawdziwy pomazaniec, nasz arcykapłan Jezusa Chrystusa wstawia się za nami Ps 2:2. Sami jesteśmy jako duchowy dom i sami stanowimy święte kapłaństwo składające duchowe ofiary 1Pt 2:5,9,10. Sami też możemy składać duchowe ofiary, godne przyjęcia przez Boga, bo niegdyś nie byliśmy ludem, ale teraz jesteśmy ludem Bożym. A więc zostawmy całe to upudrowane towarzystwo pasibrzuchów, wprowadzone do Chrześcijaństwa w pierwszych wiekach, kiedy przychodziło odstępstwo, ono zlikwidowało kapłaństwo powszechne, duchowe. Opuśćmy tych przewielebnych wymyślonych w czasach niedawnych. Niech idą do pracy i zarobią sobie na jedzenie, niech zajmą się czymś pożytecznym. Dziękujemy im za całe wieki ciemnoty i zabobonu, za palenie ludzi na stosach, za podżeganie do wojen, za prześladowania wierzących, za wykluczanie i ostracyzm, za obżeranie domów ubogich wdów Łk 20:46,47. Żegnamy się z tą bandą raz na zawsze. Nikt już nam nie powie, że będzie składał za nas ofiary Bogu, że będzie kadził i długo się modlił, a my mamy tylko dobrze go karmić i dobrze mu płacić, ten typ religiantów Jezus nazwał „obłudnikami“ Mt 23:13,28. Zaszczyt reprezentowania ludzi przed Bogiem, w miejscu najświętszym, mieli jedynie wybrańcy Boga. W Izraelu był to Aaron, i inni arcykapłani, którzy są obrazem większego arcykapłana, którym jest Jezus Chrystus Heb 5:4,5. Każdy kto chce przystąpić i kadzić razem z nim, jest Korachem, Datanem i Abiramem 4Moj 16:1-5. Nikt nie ma prawa powiedzieć, że jest wybrańcem Boga jako jego pomazaniec, czyli Chrystus. Taki natychmiast staje na miejscu Jezusa Chrystusa i czyni siebie równym jemu. To kapłani według własnego urojenia. Odstępcy z pierwszych wieków odrzucili kapłaństwo duchowe, powszechne, zapowiedziane dla całego ludu 2Moj 19:6; Obj 5:9,10. Takie kapłaństwo zaprowadził Jezus Chrystus osobiście Obj 1:5,6. Duchowe ofiary nie przynosiły zysków rodzącej się klasie duchowieństwa, przystąpili więc do pobierania od ludu ofiar, rzekomo dla Boga a w rzeczywistości dla siebie. Ale oto nadchodzi koniec oszustwa i zdzierstwa. Nadchodzi dzień odbudowania czystego wielbienia Boga, duchowej świątyni i duchowego kapłaństwa. Już dziś możesz wejść do duchowego Domu Boga Jahwe i składać duchowe ofiary wielbienia i wysławiania jego imienia, bo dom ten jest dla wszystkich narodów domem modlitwy Iza 56:7, Ps 113:1-3.

Script logo
Polecam strony: Szczecin Dzieci Boga